×

Przyjaciółka


Bo Przyjaciółka moja ma wiele twarzy... Przynajmniej na zdjęciach, które gromadzę latami :) I tak sobie wczoraj wieczorem pomyślałam, czemu by sobie nie zrobić z tych zdjęć cosik ładnego? Cosik wymownego, takiego mojego, że echchch... I tak oto pół dnia czarowałam białą kredką krawiecką [Czarna, Ty wiesz o co biega, no nie?]. Kolorowo wyszło ale nie tak wielobarwnie, bo tu raczej kolory duszy się pojawiły... Przyznam, ze miałam dużo frajdy majstrując tego scrapa. Szczególnie fajnie robiło mi się te zakrętasy czekoladowe, :)

1 komentarz:

  1. Coś jak Dr Jekyll i Mr Hyde ? :|

    Śliczne wspomnieniowe zakrętasy. Nie powiem - czekoladowe najbardziej mi odpowiadają ;)
    Dziękuję

    OdpowiedzUsuń

Miło mi jest, gdy zostawisz dobre słowo...

Copyright © 2016 My Sunny Place... , Blogger