No to się troszkę pospowiadam...

Jakiś czas temu, Alexls zaprosiła mnie do blogowej zabawy, którą jest coś w stylu spowiedzi na swój temat, w systemie czwórkowym na dodatek;) Się zbierałam długo do tego, ale jakoś nijak mi to szło, bo i ja nie szczególnie ochotliwa jestem do opowieści o sobie samej. No ale skoro już zaczęłam, to i dokończę:)

4 miejsca, w których mieszkałam

Miejsc tych jest zdecydowanie więcej niż cztery, dlatego wybiorę te, które pozostawiły we mnie trwałe ślady:)
-żeński internat
-pewna cicha i spokojna wieś
-słoneczna Argentyna
-kamienica na Warszawskiej

4 miejsca, do których lubię wracać

-M4 na Wielorybiej
-Słowacki Raj
-pewna cicha i spokojna wieś
-żagański park

4 ulubione potrawy

Generalnie prowadzę w domu tzw. "kuchnię świata":) Myślę jednak, że mogę wyróżnić szczególnie:

-kawę
-kawę
-kawę
-naleśniki razowe z jabłkami i cynamonem

4 potrawy, których nie znoszę

Kompletnie "niejadalna" jest dla mnie kuchnia słodko-słona.

4 pasje, hobby

-patchwork
-słowotwórstwo czyli pisanie
-papierowe zabawy
-poszukiwanie czwartej pasji trwa

4 miejsca, które zwiedziłabym, gdybym miała taką możliwość

-Meksyk
-Machu Picchu
-Legoland
-Muzeum figur woskowych

4 seriale/programy, które lubię

-Mini Mini
-Mini Mini
-Mini Mini
-Szkło kontaktowe

4 miejsca pracy

-Supersam w wakacje
-Dom Spokojnej Starości
-Gazownia
-powiedzmy, że to była księgarnia

4 rzeczy, które chciałabym zrobić/przeżyć

-skoczyć na bungee
-pojechać konno w tzw. siną dal
-napisać książkę
-poczuć się spełniona

4 marzenia z dzieciństwa

-nosić buty na obcasach
-wygrać samochód w Totolotka
-zostać sławną projektantką odzieży
-więcej nie pamiętam

4 ulubione filmy

-Forrest Gump
-Amelia
-Billy Elliot
-Dirty dancing

4 ulubieni wykonawcy muzyczni / zespoły

-Marillion
-Madradeus
-Collage
-Bob Marley

4 rzeczy, które robię po wejściu na internet

-sprawdzam pocztę,
-odwiedzam "po sąsiedzku"
-podglądam
-bloguję

4 osoby, które typuję do dalszej zabawy

Adda

Rachel

Aneczka

Aulik

Ufff.... Wcale nie jest proste, takie "spowiadanie"....
Żeby jednak nie było tak zupełnie bez zdjęć, pokażę Wam mój "ślubny scrap". Powstał podczas liftu równoległego pracy Irene [Scrapperlicious!]. Oj, nie było łatwo, nie było.
To mój pierwszy taki wytuszowany scrap. Myślę, że całkiem fajnie wyszedł.

I kilka zbliżeń...

Baaaaaardzo lubię to nasze zdjęcie...

W związku z brakiem stempelków - wszystkie "esy-floresy" malowałam cienkopisem...

Ujęć dużo, bo i drobiazgów na tym scrapie całkiem sporo...


Dziękuję za wizyty i wszelkie ciepłe słowa, które tu odnajduję każdego dnia.....

8 komentarzy:

  1. "całkiem fajnie"??? przecudnie wyszedł! taki delikatny i romantyczny... i tuszowania jak ładnie Ci wyszły:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tez uważam, że scra jest świetny! A w ogóle to podziwiam pomysły i Twoje tempo pracy:)) Nie oglądając blogów codziennie straszne zaległości mam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny scrapik..
    nie wiem kiedy Ty masz czas na wykonywanie i realizacje tak super rzeczy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Strasznie mi sie podoba to "gorsetowe" wiazanie na scrapie! Calosc jak zwykle mistrzostwo!:D

    OdpowiedzUsuń
  5. "na zawsze zapatrzeni...", ech, jakie to romantyczne, cały scrap jest delikatny i romantyczny, śliczny... :)

    (szczerze mówiąc to też się zastanawiałam skąd bierzesz czas na robienie tych piękności?? może masz jakiś tajemniczy sposób na rozciągnięcie doby? bo ja jakoś zawsze jestem o jeden dzień do tyłu... :D )

    dziękuję za wytypowanie do zabawy, ale widzę już, że pytania nie są łatwe... :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. dzięki za zaproszenie....a że to kolejne, to się nie powtarzałam...więc do poczytania zapraszam na http://jedit-kolory.blogspot.com/2009/04/wyroznienie-i-zabawa.html
    a skrapik jest rewelacyjny!!!:))))ten pomysł z gorsetem super!!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękny scrap ...achhhh jaki romantyczny :))

    dziekuję za zaproszenie do spowiedzi ;)) idę sie spowiadac :)))

    OdpowiedzUsuń

Miło mi jest, gdy zostawisz dobre słowo...

Copyright © 2016 My Sunny Place... , Blogger