Kartki dwie...

Tak właśnie - kartki dwie. Przepiękny papier Sasafras "Blue Boutique: Exquisite", wodził mnie na pokuszenie już jakiś czas. Jednak trudno mi się było zdecydować, jaką kartkę z niego zrobić? No bo z jednej strony patrząc - wydawał mi się papierem typowo ślubnym, a z drugiej miał w sobie trochę chłodu, a tu Simon kusił wyzwaniem na kartkę świąteczną w sierpniu:) Wymyśliłam więc sobie "prywatne wyzwanie" i z jednego zestawu zrobiłam dwie różne kartki. Obie więc są w granatach i bielach, obie mają embossowane na ciepło gałązki [z mojego ulubionego zestawu stempli]... W obu użyłam białych papierowych kwiatów by Latarnia Morska "Zestaw swawolny" i obie dopełniłam błękitami kryształowych ćwieków. Dlaczego więc napisałam, że obie kartki są różne? Ano dlatego, że.....

ta pierwsza jest bowiem typową kartką ślubną



a druga rozpoczyna całkiem odległy jeszcze sezon zimowy... Pewnie się Simon ucieszy, bo zrobiłam ją właśnie z myślą o wyzwaniu "Christmas in August":) No i jest to kolejna odsłona "Pani ogrodowej" - tym razem w szaliku. Odbijałam i tuszowałam tuszem pigmentowym by Latarnia morska - sprawdza się o.k. :)



Bardzo, bardzo dziękuję za wszystkie odwiedziny oraz cudownie ciepłe komentarze, które tu zostawiacie. Nieziemsko dodajecie mi skrzydeł!

No i jeszcze się trochę pochwalę:) Moja kartka z misiem pandą - wygrała wyzwanie na blogu Stamptacular Sunday Challenge:)

16 komentarzy:

  1. Świetne są obie karteczki.
    Ślubna jest moją faworytką :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie pomyślałabym,aby z takich kolorów zrobić kartkę ślubną. Jednak efekt przepiękny i gratuluje wygranej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne kartki. Twoja dokładność, talent i umiejętność eksponowania szczegółów powalają mnie kompletnie. Ślubna jest świetna. Chciałabym, by ktoś podarował mi taką na ślubny prezent - o ile takowe wydarzenie będzie kiedyś miało miejsce hehe ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niemożliwa jesteś :)))
    Kolory bardzo nietypowe jak dla kartki ślubnej, zresztą świątecznej też, ale wszystko jest niezmiernie eleganckie i co najważniejsze pasuje do okazji :*

    A wygranej gratuluję, tak czułam, że zostanie zauważona :))

    OdpowiedzUsuń
  5. GRATULACJE!!! :-D

    Kartki cudne! Mroźne i całe w Twoim stylu! a te szczególiki... ach... :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję! i wciąż trzymam kciuki za kolejne wyróżnienia!

    Diabeł tkwi w szczegółach...i Ty Wiesz jak odpowiednio o szczegóły zadbć :) Karteczki jak zawsze śliczne i perfekcyjnie dopracowane :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ślubna kartka jest niesamowita, zupełnie nie typowa. Rewelacyjna! :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojejku, nieopatrznie weszlam na linki ktore podalas. Zgroza, znowu nie bede mogla sie oprzec ogromnej potrzebie zrobienia zakupow.
    Cudowne sa Twoje prace, bardzo mi sie podobaja kwiatki, czy sama je robilas ?

    OdpowiedzUsuń
  9. Elu, czy chodzi Ci o te granatowo-białe "pseudo-róże" na kartce ślubnej? Jeśli tak, to te robiłam sama:)

    OdpowiedzUsuń
  10. piekne prace. Podoaja mi sie te srodeczki z bradsow :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mówiłam Ci Mistrzu i mówić nie przestanę !!!

    I patrz nawet na "Stamptacularze" się zwiedzieli, że tworzysz po mistrzowsku :)

    Gratuluję!! Jak się cieszę!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo podoba mi się wykorzystanie tego opalizującego papieru, z którego zrobiłaś puncherowe kwiatki :)

    kiedyś zastanawiałam się, czy go nie kupić. stwierdziłam, że będzie wyglądał zbyt kiczowato...

    a tu? proszę - świetny przykład :)

    OdpowiedzUsuń
  13. niesamowite barwy dziś serwujesz!!!

    i wyróżnienia misiowego GRATULUJĘ!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Very beautiful card! I love the stitching effect!

    Thanks so much for entering the Simon Says Stamp Challenge!!

    <3,
    Steph

    OdpowiedzUsuń

Miło mi jest, gdy zostawisz dobre słowo...

Copyright © 2016 My Sunny Place... , Blogger