Prezentów c.d.

Tak na raty,
bo przebywanie w jednym domu
z małym, słodkim rekonwalescentem
nie służy przesiadywaniu przed komputerem,
że już o stole scrapowym nie wspomnę...

Tak wyglądały podarunki świąteczne dla:
Beatki Zielonookiej



Odciski stemplowe potraktowane pigmentem Perfect Pearls





dają taki ładny połysk ale na żadnym zdjęciu nie udało się tego uchwycić.



oraz Ani z Fioletowego poddasza







Mam nadzieję, że pierniczki smakowały:)
Pozdrawiam Was ciepło...





Receptury:
- 2 pudełka tekturowe do samodzielnego ozdabiania,
- tusz pigmentowy do stempli i embossingu "Latarnia morska" - biały,
- tusz pigmentowy do stempli i embossingu "Latarnia morska" - brązowy,
- papier Webster's Pages "Lulubelle",
- papier Webster's Pages "Verandah",
- papier w piernikowe ludki Around the Block "Gingerbread Dough"
- zielony karton "Canson", z którego wycięłam listki ostrokrzewu,
- beżowy karton "Canson",
- jasno żółty karton "Canson",
- stemple My cute stamps "Let it snow"
- brokat w kleju Stickles "Ranger" - Holly - zielony, świąteczny,
- kwadratowe ćwieki vintage "Latarnia morska" - srebrne,
- super pigment Perfect Pearls "Ranger" - brązowy i złoty,
- guziki, satynowe wstążki, złote słupki, złota i błękitna konturówka.

17 komentarzy:

  1. Śliczności podarowałaś!
    Cieszę się, że Malutki Rekonwalescent ma się dobrze :))) Buziaki dla niego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prawdziwe cudeńka stworzyłaś:-)Masz złote rączki. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bris kochana:)jak zawsze cudenka:)
    mam nadzieje ze maluch ma sie dobrze:)buziole dla WaS

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale słodkie i piękne prezenty :))

    OdpowiedzUsuń
  5. sa przepiekne! Skromne i pelne uroku.

    OdpowiedzUsuń
  6. Klimaty 100% Twoje - cudne, delikatne i pełne uroku, osładzające pochmurne dni! :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. słodkie niespodzianki- podziwiam Twój kunszt i dokładność.Ja nie wiem czy moje pudełeczka by się kupy nadal trzymały po przebyciu drogi pocztą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. dziękuję jeszcze raz za słodki prezent i nie tylko. pudełeczko jest bardzo starannie i dokładnie zrobione. pierniczki baaaardzo smaczne:)
    zdrówka dla synka
    :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba pierwszy raz widzę scrapowe pudełeczka, które są śliczne, a nie są landrynkowo słodkie. Bardzo fajne, słodkie, ale na pewno nie przesłodzone :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Az mi zapachnialo pierniczkami.... I jak dobrze czytac dobre wiesci o Miloszku!

    OdpowiedzUsuń
  11. cudne prezenty! pewnie dziewczyny się ucieszyły :)

    OdpowiedzUsuń
  12. dziś w końcu lepiej łączy, więc mogę obejrzeć Twoje cudeńka, zazdroszczę obdarowanym,

    OdpowiedzUsuń

Miło mi jest, gdy zostawisz dobre słowo...

Copyright © 2016 My Sunny Place... , Blogger