29 komentarzy:

  1. Ja nic nie napiszę bo wyobraźnia działa :) A wspaniały nastrój trzyma :) No dobrze Cudnie tak pomiędzy ;)
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne są te kwiaty...Zachwyciłam się tym połączeniem pomarańczowego z turkusem, ale Królowa Śniegu powali mnie na kolana!

    OdpowiedzUsuń
  3. pomarańczowo-niebieska fajna bo taka żywa i zawiesza się na niej wzrok ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. o ja wymiękam!!

    broszka na poprawę nastroju ma tak pozytywne kolory, że sama mi się micha do niej uśmiechnęła!! JEST SUPER!!

    pozostałe też jak zwykle śliczne!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Proste te Twoje broszki a takie radosne i eleganckie.Zawsze jak je widzę to wpadam w zachwyt

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładne kwiaty.
    A tytuł specjalnie taki frywolny, czy tak wyszło mimo woli?
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. O kurczę! Nawet nie zauważyłam, jakie tu skojarzenia mogą na myśl przychodzić... Chyba go zmienię:)
    A może nie zmienię? Będzie trochę śmiechu:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja teraz słomiana wdowa jestem, wiadomo, chleb na myśli ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kayla to ma oko :)
    ja na tytuł nie zwróciłam uwagi :D
    a broszki przecudnej urody; juz się wcześniej miałam zapytać czy ty to ręcznie wycinasz Aniu? czy masz jakiś szablon? ja sie na filcowaniu nie znam i może to się jakos filcuje? tak pytam; bo nie żeby mi się chciało robić ale jestem zawsze ciekawa czy masz tak ogromna cierpliwość nie tylko do obszywania każdego płatka ale i do wycięcia każdego osobno, tak żeby miały taki sam kształt?

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczne broszki! kazda jedna piekna :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Można wymyślać kolory? :D
    to ja wymyślam całą czarną smolistą z krwistymi pobłyskami przezroczystych koralików ;)))))

    lubię te Twoje brochy... kiedyś będę Cię musiała namówić na wymianę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Spoko, Dryszko, masz jak w banku:P

    OdpowiedzUsuń
  13. Cud, miód i orzeszki :D :D :D
    :***

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie też sie ten turkusowo-pomarańczowy najbardziej podoba...choć monochromatyczne takze mają swój urok...w sumie trudno się zdecydować, które ładniejsze;)

    Bardzo dziękuję za wyróżnienie - jest mi niezwykle miło!

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję ślicznie za wyróżnienie Brises! Już śpieszę umieścić je na moim blogu.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo energetyczne te broszki!

    OdpowiedzUsuń
  17. Briss Kochana:)pasem sie oblalam:)Dziekuje Ci baaardzo:)
    a broszki-wszak wiesz ze podobaja mi sie w 100%:)
    wietrzne pozdrowienia-Migdalowa

    OdpowiedzUsuń
  18. pocałunek na mrozie obiektem mojego pożadania... <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Wszystkie piękne, ale ta kolorowa idealna na poprawę nastroju :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Przecudnie dziękuję za wyróżnienie :*** Ogromnie się cieszę :)))

    Broszki idealne!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Thank you sooo much, Brises!
    Your felt flowers are wonderful!!!
    Peet x

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziękuję:)
    Thank you, Peet:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Thank you so much for the award! I was really surprised and very happy:) I think your work is very beautiful. Thank you so much again.

    Hugs,
    Hanne

    OdpowiedzUsuń
  24. W ten weekend praktycznie mnie nie ma dla bloga, ale jak przeczytałam, że wyróżniłaś mnie, to przyleciałam po nagrodę :)
    Brises, dziękuję najmocniej jak potrafię! Bardzo!
    A jak już jestem u Ciebie, to się pozachwycam. Biała broszka niesamowita. Ta biel ...!
    A jajeczka powyżej są takie, że uśmiecham się do nich:) Wesołe są :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pocałunek na mrozie przepiękny... Ideał!
    Wszystkie broszki są super, ale ta mnie wyjątkowo zachwyciła. Mimo, że monochromatyczna.

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziękuję!
    Thank very much!

    OdpowiedzUsuń

Miło mi jest, gdy zostawisz dobre słowo...

Copyright © 2016 My Sunny Place... , Blogger