TDZ - runda dwudziesta druga

I powiem szczerze - jest to pierwszy zestaw, nad którym załamałam ręce:(





























Próbowałam ratować go pięknym brokatowym kwiatem K&Company





























oraz stempelkiem z Agaterii ale okazało się to kompletną klęską:/






























Nie użyłam filtra do kawy oraz granatowej, bawełnianej tasiemki, bo chyba byłyby one gwoździem do trumny:P





























Zajrzyjcie koniecznie do pozostałych dziewczyn z TDZ [Moriony, Muci oraz Vivy], zapewne poradziły sobie dużo lepiej z tym zestawem:)
Dobrej nocy Wam życzę:)


8 komentarzy:

  1. "oj tam, oj tam:, nie przesadzaj, nie jest tak zle :) Moze nie czujesz sie dobrze z tymi kolorami ale karteczka jest ladna, naprawde !

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też uważam, że tragicznie nie jest ale jak dla mnie czegoś tej kartce jeszcze brakuje... Wywaliła bym ten szeroki pasek a kwiatek zostawiła i dała coś jeszcze. Ale Aniu. Ty i tak jesteś mistrzynią tworzenia cudów, nawet jak Ci jedna kartka nie wyjdzie :) i na tym polega mistrzostwo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba jakiś malkontencki dzień masz, bo ja nie widzę powodów do narzekań. Karteczka jest śliczna! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie także się ta kartka podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak na moje oko, to poradziłaś sobie z tym zestawem :D a widziałam go na własne oczęta, więc wiem, co mówię :P
    :***

    OdpowiedzUsuń
  6. haha, widze ze zestawik Ci sie spodobal :) kartka jest super, ale mi brakuje tego granatu! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. haha - Ciebie też przerósł zestaw?! Kartka całkiem całkiem, chociaż jak na Ciebie to faktycznie czegoś w niej brakuje :-P. A gdzie filtr od kawy?!

    OdpowiedzUsuń

Miło mi jest, gdy zostawisz dobre słowo...

Copyright © 2016 My Sunny Place... , Blogger