Koniec - The end


urlopowania oczywiście:-) 
A ci, którzy odczytali tytuł posta inaczej, niestety będą musieli jeszcze trochę poczekać;-P

Żeby jednak nie zamęczać Was postami przez kilka dni oraz żeby zacząć bez zaległości,
będzie to post przydługi raczej;-)

Więc na początek prace dla Eyelet Outlet, choć nie do końca, 
gdyż sprytnie zaangażowałam do tych projektów także inne firmy:-)

 W środki papierowych hortensji wpięłam urocze ćwieki,
 koniki na biegunach (Rocking Horse Brads), 
natomiast w kółkach wózków goszczą perełki różowe oraz niebieskie.
Całość oczywiście na przepięknych, niezwykle romantycznych papierach Riddersholm Design.


Kolejna praca, to layout o cieniu, który prześladował kiedyś mojego syna w słoneczne dni:-)
Cień udało się nam oswoić, a na pamiątkę powstał taki właśnie scrap.

 
Tu z kolei królują ćwieki piłki ("Ball Brads"), które idealnie wpasowały się kolorystycznie, jako kwiatowe środki, nadając im jednocześnie nieco "chłopięcego" wyrazu. 
Całość dopełniają moje ulubione perełki, duże oraz małe.


Duży, niebieski spinacz oczywiście z Wycinanki
a w LO wykorzystałam papiery z bardzo letniej kolekcji "Fresh Look" od Asica Scrap.


Jeśli czujecie się już skołowani moim skakaniem po najróżniejszych stylach,
to pora chyba na kolaż?


Warsztaty "mix media" prowadzone przez przesympatyczną Ayeedę we Wrocławiu,
wprowadziły lekki zamęt w mojej poukładanej khm... twórczości...
Zachęcona szaleństwem, nabyłam mój pierwszy słoik strukturalnej pasty...


i wykorzystałam pożytecznie mój pierwszy i jedyny szablon do embossingu Spellbinders,
z którym długo nie wiedziałam co zrobić:-D


Cała reszta, to prawdziwy miks czterech kolekcji 7 Dots Studio,
przygotowany w ramach bieżącego wyzwania w Laboratorium
gdzie łączymy ze sobą przeróżne kolekcje 7 Dots Studio.


 Główne tło to papier “Overemotional” z kolekcji Elise Rebel, 
który świetnie kontrastuje z zielenią “Delightful”. 
Reszta to drobny wkład z pozostałych kolekcji: Dreamer, All I Ever oraz Wonderland.
Pomysł wpadł mi do głowy, gdy spoglądałam na swoje najnowsze zdobycze z Wycinanki,
między innymi ogromnego motyla oraz gałązki kopru.


 Jeśli daliście radę, to jesteście zuchy, że hej!
A teraz grzecznie powiem wam: dobranoc:-)

 

9 komentarzy:

  1. kto by nie dal rady ogladajac takie cudeńka. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Великолепные открыточки! И страничка и коллаж отлично получились!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudeńka - Twoje mix mediowe szaleństwa zachęcają do eksperymentowania.

    OdpowiedzUsuń
  4. These are all amazing! GREAT work!

    OdpowiedzUsuń
  5. aaaa efekt pasty strukturalnej jest powalający:) cudowne prace!

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne prace, pięknie wykonane, inspirujący blog. Gratuluję talentu. Serdecznie pozdrawiam. Jola

    OdpowiedzUsuń
  7. wszystko idealnie pasuje ..piękne prace..

    OdpowiedzUsuń

Miło mi jest, gdy zostawisz dobre słowo...

Copyright © 2016 My Sunny Place... , Blogger