×

Papierowa lala - Paper doll

Dziś zapraszam do Laboratorium 7 Dots Studio
gdzie czeka na Was opowieść o papierowych lalkach oraz całkiem nowe wyzwanie.


  Na ten pomysł, miałam ochotę od dawna.
 Mini "art-journal" na bazie niepotrzebnej nikomu książki,
którą uratowałam przed wyrzuceniem. 

Wykorzystując papiery oraz dodatki z dwóch magicznych kolekcji: Dreamer i Wonderland, przygotowałam okładkę. 
Papierową lalkę, po prostu narysowałam Promarkerami na jednym z arkuszy i pokolorowałam.

 
 Dużo szyłam i tuszowałam, doklejałam guziki oraz inne błyskotki. 
Bawiłam się świetnie, a papiery z obu kolekcji, są wprost stworzone do takich eksperymentów!




 Nie bójcie się, nie zamierzam od dziś uprawiać art-journalu:-)
Zagadkowość oraz nieprzewidywalność tej techniki - jest dla mnie nie do przeskoczenia.
Ale.... jeżeli komuś z Was przypadł do gustu ten oto niewielki "twór"...
jest do wzięcia!
Wystarczy wyrazić chęć w komentarzu, czekam na nią do 5 lipca, do północy:-)
W piątek wylosuję nowego właściciela.


Materiały:
*Papiery oraz dodatki: 7 Dots Studio: Dreamer – Sleepless, Drive All Night, Daydreaming, Naklejki 12×12, Elementy 12×12, Wonderland – Mad Tea Party, Elementy 12×12, Alfabet – White Rabbit,
*Preparaty: tusze Ranger Distress, Stickless, Glossy Accents, Dabber Paint,
*Kwiaty oraz kryształki: Prima Marketing,
*Stemple: Marianne Design,
*Cała reszta z craftowej szuflady:-)

37 komentarzy:

  1. Cudowna praca, zachwycająca!

    OdpowiedzUsuń
  2. fantastyczna!!! (Ty i Dreamer? zaskoczyłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Boski :) chętnie przytulę taką lalę!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudny! Mnie też korci, żeby choć raz spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja chętnie zaprzyjaźnię się z ta panią. oczka ma śliczne:) i biżutki lubi:D

    OdpowiedzUsuń
  6. A już myślałam, że będziemy u Ciebie oglądać art-journalowe wpisy ;)
    Ale skoro nie, to ja z chęcią zapewnię mu kochający dom :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niezwykle interesująca i inspirująca praca- chętnie bym się przyjrzała "na żywo" (mam nieco starych i podniszczonych książek, których się nie wyrzuca, a które potrzebują nowego życia), staję więc w kolejce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest czarodziejski i mam wielką ochotę go pomacać!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie jestem w stanie sie opanowac, musze miec ta lalke! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie Ci to wyszło :-) Coraz bardziej zdumiewa mnie, co można osiągnąć w scrapbookingu. Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  11. piękne;D;D szkoda że nie zaczniesz ArtJournalować;D ciekawa jestem jakby wyglądały Twoje dzieła w tej technice:) ja bardzo chętnie przygarnę to cudeńko:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ray jaki cudny projekt. Szczerze zachwyciłam się lalką- te oczy pełne magii :) Podziwiam Cię za talent. Ustawiam się w kolejce- całość niesamowicie mnie urzekła :) Pozdrawiam niedzielnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. O matko! Tak się zapatrzyłam na zdjęcia, że nie doczytałam, że jest do wzięcia! Chciałabym, chciała!

    OdpowiedzUsuń
  14. no bardzo chętnie przygarnę

    OdpowiedzUsuń
  15. Aniu, ładnie Ci to wyszło jak na pierwszy raz. Chętnie wezmę udział w losowaniu tylko jak mnie wylosujesz to co ja z Twoja pracą mogę zrobić? Czasu trochę mam więc się zastawiam... Pozdrawiam z gorącej i dusznej stolicy.

    OdpowiedzUsuń
  16. Głośno i wyraźnie wyrażam chęć przygarnięcia :D :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Zaszalałaś! Fantastyczna okładka tego art journala :) Nie miałabym nic przeciwko, żeby dokonywać dalszych wpisów :)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Zapisuję w kolejce, cudeńko, chce je mieć.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow....zbieram koparę z podłogi :) jest magiczny :)
    Nie pogardziłabym takim :)

    OdpowiedzUsuń
  20. o kurcze, też chęć bym na taki miała... choć to nierealne, ale co tam, podziwiam, jak zawsze :) i pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  21. bez wielkich nadziei na sukces ale karnie ustawiam się w kolejce :)

    OdpowiedzUsuń
  22. może mi się poszczęści na imieniny:)

    OdpowiedzUsuń
  23. piekny pomysl kibicuje tym twoim pomyslom tak trzymac buziaki

    OdpowiedzUsuń
  24. piekne buziaki

    OdpowiedzUsuń
  25. Aniu, wylosuj mnie :) taka piękna rzecz powinna być u mnie :D prawda? obiecuję, że będę miła w weekend :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj wyrażam chęć, wyrażam! I nie słuchaj Krulika - ten art-journal zdecydowanie powinien być u mnie ;-D

    OdpowiedzUsuń
  27. No nie mogę sobie odmówić ;) Śliczny!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  28. Komentuje, komentuje : jest sliczny !

    OdpowiedzUsuń
  29. Wspaniała lala..a kto by nie chciał.....

    OdpowiedzUsuń
  30. JUST LOVE this!!!
    Thanks for inspiration!!

    OdpowiedzUsuń
  31. Aniu,poślij to w polskę,żeby każdy zmacał to cudo!:D

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetny! ja również chętna :)

    OdpowiedzUsuń
  33. jaaaaaaaaaaaaaaaa ja chceeee :*

    OdpowiedzUsuń
  34. też nie "artżurnaluję", ale w takim cudeńku może bym zaczęła???

    OdpowiedzUsuń

Miło mi jest, gdy zostawisz dobre słowo...

Copyright © 2016 My Sunny Place... , Blogger