Brises koloruje... - Brises colors...

Dzień sentymentalny...
Lato ucieka, jesień czai się za plecami..........
Zastanawiam się czasem ile zostało we mnie z tej dawnej Brises,
która kilka lat temu zaczęła przygodę z kolorami...
Brises, która chciała nie zważać na trendy, mody oraz style,
bo miała zupełnie inny cel - świetnie się bawić.


Zostało coś...?



 Kartka z myślą o bieżącym wyzwaniu Lili's Little Fairies "Anything but a Square".
Dziękuję za każde słowo, udanego dnia życzę Wszystkim:-)

Materiały: 
* Papiery: Joy Craft, Crafty Secrets,
* Tusze i preparaty: Ranger Ditress, 
* Wykrojniki: Magnolia, Spellbinders, X-cut, 
* Markery: Letraset Promarkers,
* Stemple: LOTV, Agateria,
* Kwiaty: Wild Orchid Craft.

16 komentarzy:

  1. Nie wiem, czy zostało cos z dawnej Brises, bo nie znam Cię aż tak długo, jednak patrzę na laleczkę z prawdziwym podziwem:)) bardzo podoba mi się ta technika, sama dostałam kilka takich obrazków, ale zupełnie nie mam pojęcia, jak się za to zabrać.. więc patrzę też z maluteńką zazdrością ;))
    Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Открытка такая нежная !Просто суперрр))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Mimo, że osobiście Ciebie nie znam (jeszcze) to myślę, że dużo w Tobie takiej kobiety jest. Na szczęście :) Widać to po Twoich pracach. Pozdrawiam ciepło Ciebie i Twojego małego Miłoszka.

    OdpowiedzUsuń
  4. sama musisz sobie na to pytanie odpowiedzieć;)
    moim zdaniem warto podążać za nowościami, trendami, ale tak,by nie zatracić się w gadżetach i nadal wkładać w swoje prace przede wszystkim odrobinę serca... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudna karteczka;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. słodka:D
    jeśli sprawia Ci to nadal radość, to masz jeden element ktory na pewno pozostał.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja widzę wyłącznie zabawę, przyjemność tworzenia, chęć wyrażania piękna - a widuję Cię przy pracy :) Jesteś sobą i to najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Słodziutka! Myślę że nic tu się Aniu nie zmieniło. W każdej Twojej pracy widać że wkładasz w nią dużo ciepła i serca, a to że czasem podąża się za trendami, modą to przecież nic złego... Grunt to pozostać sobą!

    OdpowiedzUsuń
  9. Prześliczna karteczka! Jest taka urocza :)
    Ubóstwiam Twoje prace!

    OdpowiedzUsuń
  10. Kilka lat temu nie miałam pojęcia, że istnieje coś takiego jak scrapowanie...trudno więc powiedzieć mi ile zostało z dawnej Brises, bo śledzę Twoje prace od niedawna, ale jestem pewna, że przez cały ten czas - robiłaś i robisz cudnej urody prace. I oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oooh.....sooooo pretty! Love the layers and colours! And the sparkle! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. śliczna karteczka lubię do Ciebie zaglądać bo Twoje prace to perfekcja i zawsze coś nowego nam pokazujesz:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczna karteczka! I chyba nieważne czy "coś zostało z dawnej Brises" czy nie, bo tworzysz cały czas piękne i ciekawe rzeczy i jeśli o mnie chodzi to z przyjemnością tu zaglądam,żeby je podziwiać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. jejciu!!! CUDO! Pięknie pokolorowany stempel! Kartka lekka, radosna, cudowna!
    I zgadzam się z Matilde ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oooh Anna this is sooo pretty and so adorable! love that background paper, so sweet and girly! xoxo

    OdpowiedzUsuń

Miło mi jest, gdy zostawisz dobre słowo...

Copyright © 2016 My Sunny Place... , Blogger