Cytrynowe orzezwienie...

Kiedy jakiś czas temu pisałam o tym jak to marzenia się spełniają, miałam na myśli właśnie cytrynowe orzeźwienie...

Dziś mogę już oficjalnie pochwalić się moim przedsięwzięciem, nad którym pracowałam od kilku miesięcy:-) Mogę wreszcie wyjaśnić, czemu było mnie tu ostatnio tak mało, a jeśli byłam, to ciągle w biegu i przelocie...


Co kryje się za tymi drzwiami? Mój własny, wymarzony sklepik, do którego bardzo serdecznie Was zapraszam :-) Sklepik pełen niezwykle kolorowego asortymentu, romantycznych dodatków, które - mam nadzieję - spodobają się i Wam:-)

Zapraszam Was również na sklepowy blog, na którym postanowiłam uczcić otwarcie, kolorowymi cukierkami.

Nie będę się rozpisywać o zmęczeniu, napięciu oraz stresie jaki towarzyszył mi przez ostatnie miesiące....
Napiszę tylko jedno: było warto.


30 komentarzy:

  1. super! gratuluję! niech żyją Marzenia, co się spełniają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje! :)
    Sklepik bardzo fajny i na pewno nie jeden znajdzie tam coś dla siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję Aniu! Teraz oby do przodu! Ja na pewno będę częstym gościem w Twoim sklepiku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję Aniu. Wiedziałam, że jak ty cos wymyślisz to będzie super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wow wielkie gratulacje :) idę oglądać i wzdychać ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję i trzymam kciuki!!! Powodzenia :) Warto mieć marzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje & trzymam kciuki za przedsiewziecie:) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  8. Aniu- ze sklepikiem fantastyczny pomysł- gratuluję... :) Z mojej strony życzę mnóstwa zadowolonych klientów i niezwykle ciekawych materiałów i elementów wypełniających półki.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulacje!!!Super:), życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję Aniu z całego serducha i nieustannie przybywających kupujących życzę !:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Aniu WSPANIALE:) Gratuluję z całego serducha:)

    Pozdrawiam serdecznie i słonecznie:)
    Peninia*
    ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajny pomysł, zajrzałam i widzę, że jest marka własna:) i coś "innego". Życzę sukcesów i uśmiechów klientów:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję i życzę wielu klientów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię, jak marzenia się spełniają.. :)
    GRATULACJE!

    OdpowiedzUsuń
  15. Powodzenia. Marzenia warto mieć :).

    OdpowiedzUsuń
  16. Moje gratulacje!! Już pędzę pooglądać sklepik i blog :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Aniu, z całego serducha gratuluję i życzę powodzenia!!!!!! Pędzę teraz obejrzeć każdy szczegół :)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj!
    Gratuluję przedsięwzięcia z całego serca! piszesz o napięciu, czy może był udział dotacji z UE?
    Życzę powodzenia i już szybciutko zaglądam, i do sklepu i na bloga!
    Pozdrawiam,
    Katarynka ze Scrapnicy pomysłow

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratulacje! Zabierz trochę tych cudeniek do Wrocławia ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wielkie GRATULACJE! Szydełkowe kwiatki i cudne serwetki kuszą, że hoho!

    OdpowiedzUsuń
  21. Super! Gratulacje! Niech to dzieło prężnie działa i wspaniale się rozwija! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Serdeczne gratulacje! Życzę Ci wielu klientów :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Aniu, gratuluję i życzę powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi jest, gdy zostawisz dobre słowo...

Copyright © 2016 My Sunny Place... , Blogger